Imieniny: Rajmunda i Marii
   STRONA GLÓWNA    ARTYKULY    OGLOSZENIA DROBNE    FORUM    GALERIA ZDJEC    KATALOG WWW    LOGOWANIE    REJESTRACJA  
  MENU
· Strona Główna
· Tematy
· Wyślij wiadomość
· Katalog www
· Zaproś Sąsiada
· Twoje konto

Ponadto:
· Ogłoszenia drobne
· Wwwizytówki
· System punktowy
· Szukaj
· Kontakt, pytanie

  GIEŁDA PODRĘCZNIKÓW

Informatyka Podręcznik dla ucznia gimnazjum


BARWY EPOK. KULTURA I LITERATURA. Część 1. Kształcenie w zakresach podstawowym i rozszerzonym. P


Barwy epok. Nauka o języku. Część 1. Kształcenie w zakresach podstawowym i rozszerzonym. Podręcz

  WWWIZYTÓWKI
Zamów Wwwizytówkę....

  ZDJĘCIA Z NASZEJ GALERII
Zobacz inne fotografie ->
Pierwsze, poważne wspólłzawodnictwo sportowe - ...

  NAJAKTYWNIEJSI
Użytkownik - Punkty
1. szewciu RedaktorzyRedaktorzyRedaktorzyRedaktorzy 15362
2. Stefan KoniczynkiKoniczynkiKoniczynkiKoniczynki 2251
3. mirek Nowoprzybyli 700
4. gisia Nowoprzybyli 700
5. Wojnecki Nowoprzybyli 700
6. GRZESIEK Nowoprzybyli 694
7. wildman Nowoprzybyli 693
8. anna Nowoprzybyli 692
9. AxelPixel Nowoprzybyli 691
10. sokes Nowoprzybyli 690


Więcej...

  KOLEJNY POLICJANT OSKARŻONY W AFERZE TZW. BEMOWSKIEJ OŚMIORNICY
Wysłano dnia 16-07-2002 o godz. 09:56:21 przez Admin
Bezpieczeństwo, policja, napady, rozboje Autor: Gość

Piotr A., detektyw z komisariatu na Targówku, miał rozszyfrować proceder legalizacji kradzionych samochodów. Wczoraj usiadł na ławie oskarżonych za wyciąganie łapówek


Rozpoczęty wczoraj proces to kolejny odprysk ze sprawy tzw. bemowskiej ośmiornicy. Chodzi o zorganizowany na olbrzymią skalę proceder legalizacji kradzionych aut w wydziale komunikacji gminy Bemowo. Głównym podejrzanym w tej sprawie jest Jerzy C., były naczelnik wydziału. Śledztwo objęło też byłego komendanta policji na Bemowie, który miał przyjąć 40 tys. zł łapówki za zwolnienie z policyjnego dołka złodzieja samochodów (jego proces toczy się od kilku miesięcy). Wczoraj na wokandę trafiła sprawa detektywa, młodszego aspiranta Piotra A.

Wiedział o "wrzutkach"

Od 1996 r. pracował w wydziale kryminalnym komisariatu na Targówku. W sierpniu 1998 r. wytypowany został do prowadzenia tajnego postępowania pod kryptonimem "wydział". Chodziło o rozpracowanie legalizacji kradzionych aut w wydziale komunikacji urzędu na Targówku. W operacji pod kryptonimem "sztos" detektyw miał poszukiwać kradzionych aut zarejestrowanych na fałszywych papierach w urzędach na terenie całej Warszawy.

"W wydziale [na Bemowie - red.] było głośno, że A., mając dane o "wrzutkach" [rejestracji kradzionych aut - red.], jeździł do aktualnych użytkowników i wyłudzał pieniądze - wspominał w śledztwie w sprawie "bemowskiej ośmiornicy" Jacek N., jeden z pracowników wydziału komunikacji. Opowiedział też swoją przygodę z detektywem.

Da się to załatwić

Pewnego dnia w listopadzie 2000 r. Piotr A. przyjechał do urzędnika do domu i kazał stawić mu się w komisariacie na Targówku. Tam przepytał go, a rozmowę zakończył: "wszystko w rękach prokuratora". Po kilku tygodniach wezwał Jacka N. telefonicznie. Tym razem zrobił mu zdjęcie i zapowiedział, że urzędnik "Boże Narodzenie spędzi w Białołęce" (chodziło o areszt śledczy). Jacek N. przestraszył się. Jak twierdzi, zgłosił się do niejakiego Tomasza G. (oficjalnie handlowca ze Stadionu Dziesięciolecia), który był jednym z głównych pośredników w rejestracji kradzionych aut, a chwalił się znajomościami w komendzie stołecznej i na Targówku. Po kilku dniach handlarz odezwał się. - Powiedział, że widział się z A., że to się da załatwić, bo na Targówku jest sześciu młodych policjantów, którzy chcą się szybko dorobić i trzeba im zapłacić - relacjonował Jacek N. Pożyczył pieniądze od ojca i zapłacił żądane 28 tys. zł.

- Czy jest pan pewien, że pieniądze trafiły do Piotra A.? - pytał adwokat byłego policjanta. - Pewność mam taką, że pieniądze przekazałem Tomaszowi G., zapewniał mnie, że poszły dalej i pan A. już mnie nigdy więcej nie niepokoił - odpowiedział Jacek N. On jeden przyznaje się do winy (odpowiada za wręczenie łapówki). I pośrednik, i były policjant zaprzeczają, aby mieli coś z nią wspólnego.

Lista przewin

Na jednej łapówce nie kończą się jednak zarzuty wobec byłego detektywa. Prokurator zarzuca mu też, że: wiosną 2000 r. żądał łapówki od nabywcy kradzionego fiata marea; latem fałszując dokumenty, zapewnił alibi mężczyźnie podejrzanemu w sprawie napadu na TIR-a z kawą; w październiku znów "odpuścił sobie" zabezpieczenie kradzionego auta (opla vectry); w końcu w połowie listopada 2000 zażądał i przyjął 2 tys. zł łapówki od kolejnego mężczyzny, którego samochód powinien zostać zatrzymany.

Przy okazji tej ostatniej historii pracy młodszego aspiranta przyglądali się już policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych KGP (policji w policji). Banknoty były znaczone. Piotr A. wpadł w pułapkę. Detektyw został wyrzucony z policji. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia.
Źródło: Gazeta Wyborcza, Bogdan Wróblewski, 15-07-02

 
  POKREWNE LINKI
· Więcej o Bezpieczeństwo, policja, napady, rozboje
· Napisane przez Admin


Najczęściej czytany artykuł o Bezpieczeństwo, policja, napady, rozboje:
Napad na bank przy ul. Hieronima


  OCENY ARTYKUŁU
Wynik głosowania: 4.75
Głosów: 4


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


  OPCJE

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych Wyślij ten artykuł do znajomych


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu.
Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować
   STRONA GLÓWNA    KONTAKT    POLITYKA PRYWATNOSCI    FORUM    LOGOWANIE    REJESTRACJA  
LSI - LOKALNE SERWISY INFORMACYJNE
COPYRIGHT © 1992-2006

www.bemowo.pl | www.sadyba.waw.pl | www.targowek.pl | www.wawer.waw.pl | www.zoliborz.waw.pl
PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.06 sekund